Aktualnie online

> Gości online: 2

> Użytkowników online: 0

> Łącznie użytkowników: 932
> Najnowszy użytkownik: abram167

Najaktywniejsi użytkownicy

Ostatnio Widziani

Nick: Ir-ek
00:36:18
wronatus Nick: wronatus
00:59:33
Robert Nick: Robert
01:52:16
Nick: Coneser
02:39:09
Nick: marko829
02:53:35
Elavi Nick: Elavi
03:05:06
piorko666 Nick: piorko666
03:22:10
Nick: barbada
03:58:24
Czerwone maki

Popularne foto Luty


Najpopularniejsze zdjęcie naturystyczne na stronie Klubu

Najwyżej ocenione


Najwięcej ocenione zdjęcie naturystyczne na stronie Klubu

Shoutbox

Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

[off] 18-04-2014 21:25
Wszystkim koleżankom i kolegom życzę wspaniałych Świat Wielkiej Nocy w słonecznej atmosferze Smile

[off] 18-04-2014 20:55
Rolki już mam , wyjechałe pierwszy raz w zyciu , pierwsza godzine mam już za sobą Smile mam już

[off] 18-04-2014 11:00
Nie przejeść się ! co by mieć siłę dupsko z kanapy sprzed TV podnieść i zajrzeć tu choć na chwilę do nas Grin

[off] 18-04-2014 10:57
Spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocny spędzonych w gronie najbliższych, pachnących wiosną i budzącą się do życia przyrodą Smile

[off] 17-04-2014 21:02
Drogi indywidualismusie jeśli problem podeślij mi na mejla ja udostępnie miejsce, dodam kilka (dosłownie) swoich kto będzie chciał to sobie sciągnie, obejrzy. OK?

Archiwum

Blok reklamowy

Ankieta

Planujesz już urlop 2014 ?

Tak
Tak
29% [2 głosy]

Nie
Nie
29% [2 głosy]

A co to jest urlop ?
A co to jest urlop ?
43% [3 głosy]

Ogółem głosów: 7
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 20/03/2014 16:49

Archiwum ankiet

Najwyżej oceniane zdjęcia

Zdjęcie miesiąca Kwiecień
Wiosenne porządki
Liczba ocen: 1
Średnia: 5.00


Naturystyczna TOPLista


Naturystyczne ankiety

Naturystyczna EdukacjaDrukuj

W rodzinach, gdzie praktykuje się naturyzm, rodzice są pewni, że ich dzieci są ubezpieczone od wczesnych małżeństw i niebezpiecznych płciowych kontaktów w młodzieżowym wieku. Nie jest sekretem, że dla pewnych małżonków, którzy przeżyli razem wiele lat, ukazanie się partnerowi obnażonym w dzień, a nie nocą, jest poważną psychologiczną barierą. A rozebrać się w obecności dzieci - zadanie do nieprzezwyciężenia, do tego dużo osób uważa to za coś nieprzyzwoitego. Ale w tych rodzinach, gdzie rodzice interesują się naturyzmem, tak nie jest....



Odwrotnie, rodzice i dzieci uważają ze naturyzm jest interesujący, pożyteczny i ujmujący. Tacy tatowie i mamy są przekonani o tym, że ich synowie nigdy nie ożenią się przypadkowo, na skutek pewnych okoliczności, a piętnastoletnie córki nie przyjdą z wiadomością o ciąży albo poronieniu. Z jedną z takich rodzin udało nam się nam zapoznać.


"Gdyby nie Kuba, nigdy nie zostałabym naturystką"

Jakiś czas temu pojechałam na Kubę. Właśnie tam w świadomości zmieniłam swój punkt widzenia o seksualnej kulturze, o stosunkach między mężczyzną i kobietą. Pełni temperamentu Kubańczycy do kobiet mają inny stosunek, można powiedzieć, że oni mają kult żeńskiego piękna. Bardzo mi było przyjemnie łowić na sobie zachwycone spojrzenia mężczyzn, aż chciało się im podobać. No i jeszcze poraziła mnie oszałamiająca przyroda tego kraju. W porównaniu do rodzinnego miasta kontrast był rażący - przecież o tym, żeby leżeć na plaży albo wykąpać się gdzieś nago, nie mogło być mowy. Dlatego, kiedy miałam tylko wolną chwilkę, uciekałam do oceanu wykorzystując każdą sekundę urlopu. A z czasem, odnajdując ustronne zakątki, zaczynałam kąpać się nago - otrzymywałam wtedy niezwykłą przyjemność. Co prawda, na publicznych plażach nie mogłam pojawiać się w stroju Ewy bo na Kubie nie istniały naturystyczne plaże (przynajmniej, wtedy). Oprócz tego, dla kobiety opalać się w negliżu było bardzo niebezpiecznie bo kubańscy mężczyźni na widok białej kobiety tracili głowę.

- O ile rozumiem, wróciwszy do domu, zdecydowałaś się nawiązać kontakt ze społecznością naturystów? Co Ci pozostało w pamięci najbardziej przy pierwszym pobycie na naturystycznej plaży?
- Przyjechawszy do domu, znalazłam naturystów. W tym czasie akurat przygotowywali się przyjąć w swoje szeregi grupę nowicjuszy. Nam wyznaczyli dzień pierwszego spotkania w saunie, ponieważ była zima. I oto kiedy zaszłam do szatni (naturyści mają ją ogólną dla mężczyzn i kobiet), zobaczyłam, że jestem jedyną kobietą, a pozostałych dwunastu ludzi to - mężczyźni. W ich towarzystwie przeprowadziłam pierwszy "seans naturyzmu". Ale mnie to wcale nie zmieszało, czułam się zupełnie komfortowo i naturalnie. Niektórzy mężczyźni z tamtego okresu zostali moimi dobrymi przyjaciółmi. Właściwie, jak zobaczyłam później, w ten, pierwszy raz moja obecność w ich grupie niektórych zmieszała i kosztowało to paru z nich wiele wysiłku :-).

"Dzięki naturyzmowi przestałam bać się za dzieci"

- Jak przeszłaś do tego, żeby wprowadzić do naturyzmu swoje dzieci?
- Obserwując po tym, jak doskonale spokojnie liczni rodzice przyprowadzają na zajęcia dzieci, mi też zachciało się wprowadzić do tego swoje. Tym bardziej że wszyscy jak jeden mąż opowiadali o tym, jakie to pozytywne zmiany dzieją się z ich z dziećmi. W sumie nie bałam się za swoje dzieci, ponieważ zawsze starałam się wychowywać je nowocześnie. Pierwszy ze mną na zajęcia poszedł syn - on był młodszy od córki, wtedy miał ok. dwunastu lat. On wszystkich normalnie przyjął i nie widziałam u niego jakiś reakcji niezręczności z powodu obnażonych ciał mężczyzn i kobiet. Ale synowi było nudno - wśród naturystów było mało jego rówieśników, a czasami oni w ogóle nie przychodzili. Za jakiś czas zaproponowałam mu zaprosić swoich przyjaciół. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, licznie odezwali się - i chłopcy i dziewczynki.

Organizacyjne pytania wzięłam na siebie: Ani jedno dziecko nie poszło do sauny albo na plażę bez mojej wstępnej rozmowy z rodzicami. Jedni puszczali dzieci z niechęcią i czujnością, inni - odwrotnie, dziękowali (niby to, oni by i sami chcieli pójść, ale wstydzą się). Wkrótce zebrała się grupa dziewięcio-osobowa dzieci. Dzieciom zajęcia naturyzmem podobały się i ich rodzice zauważali w swoich pociechach zmiany - one stały się bardziej tolerancyjnie, opanowanie. Ustały trochę codzienne kłótnie - jednak to przejściowy wiek.

Czasami rozmawiałam z dziećmi na tematy, dotyczące współzależności mężczyzny i kobiety. Różnica w psychologii tych nastolatków i ich rówieśników, nie zajmujących się naturyzmem, była widoczna. Pytania na temat seksu, miłości, współzależności dzieci-naturyści przyjmowały znacznie poważniej i głębiej.

A córkę zaczynałam brać ze sobą, kiedy skończyła piętnaście lat. I z początku wszystko było normalnie. Ale gdzieś ok za rok ona bardzo wydoroślała, przekształciła się z dziewczynki w dziewczynę. Nie wyglądała wtedy jak chudzina, a jak mówią, była dziewczyną przy kości. No i właśnie tego ona zaczynała się wstydzić. Zwłaszcza córka miała kompleksy z powodu swojego dosyć dużego biustu - z tego powodu zaczynała garbić się. Dlatego swojego czasu w ogóle nie chodziła z nami na plażę i do sauny. Wiedziałam, że jej podoba się naturyzm, ale nie mogła sobie dać z tym rady. I znalazłam wyjście z sytuacji: Namówiłam córkę na wyjście do sauny i pokazałam jej tam jedną dziewczynę - mniej więcej tej samej budowy ciała, co i córka, ale dosyć pociągającą. Zapoznałam je ze sobą i zapytałam córkę: "Czy ona tobie się podoba?" Ta z zachwytem odpowiedziała, że bardzo. Wtedy to tamta powiedziała jej, że córka wygląda bardziej atrakcyjnie i piersi u niej są o wiele ładniejsze... Po tym spotkaniu przekonała się że nie jest taka brzydka za jaką się uważała. Widzielibyście, jak idzie teraz ulicą i jak patrzą na nią mężczyźni :-).

- Ukrywacie przed znajomymi waszą pasję?
- O sobie mogę powiedzieć, że po prostu nie afiszuję się tym. Przyjaciele wiedzą, w pracy domyślają się. Dzieci nigdy tego nie ukrywały: Syn i jego koledzy, którzy chodzili z nim do sauny, teraz są razem w turystycznym kółku, razem chodzą na wycieczki i uświadamiają do naturyzmu dziewczyny z klubu :-). Pewnego razu po wycieczce syn pokazał mi fotografie, na których dzieci kąpią się bez slipów. Zapytałam: A jak do tego nakłoniłeś wasze dziewczyny? Syn odpowiada: "Oni wstydzą się, jak małe dzieci. I czego tu się wstydzić?" :-)

Córka też niczego nie ukrywa. Co więcej, jakoś na przerwie rozmawiała ze swoją przyjaciółką, opowiadała jej o zwiedzaniu sauny. Ich rozmowę usłyszała nauczycielka matematyki, kobieta lat pięćdziesięciu, zaczęła rozpytywać, a potem przyznała się, że jeszcze wcześniej wiedziała o istnieniu takiego klubu i chciała zająć się naturyzmem. I oto tak córka przyprowadziła do mnie nauczycielkę i teraz często razem odwiedzamy saunę.



Podobno, dzięki naturyzmowi wasze dzieci są trochę teraz inne?
- Oczywiście, nie wolno mówić, że dzieci absolutnie zmieniły się, ale w pytaniach o seks i współzależność płci rzeczywiście wyróżniają się od rówieśników. Dla przykładu, jestem pewna, że wstąpienie w małżeństwo będzie dla nich bardziej uświadomionym krokiem, a nie przypadkowością. Córka nie raz opowiadała, jak jej przyjaciółki z ciekawości próbują zajmować się seksem. A w pewnych grupach nastolatków dziewczyna nie liczy się, jeśli w wieku szesnastu lat jeszcze nie była z mężczyzną. Moja córka tego nie akceptuje - oczywiście, chciałaby na pewno też może tego spróbować, ale nie tak, jak to robią tamci. Dzięki naturyzmowi ona normalnie i naturalnie przyswaja ciało mężczyzny. Seks dla niej jest nie tajemnicą za siedmioma pieczęciami, nie sportową pasją, a normalnym naturalnym przedłużeniem współzależności mężczyzny i kobiety.

Przyciągać dzieci do naturyzmu można, ale ostrożnie. Niewątpliwie, jednoznacznie przyswajać ideę rodzinnego naturyzmu nie wolno. Ale i odrzucać ją, jak coś nieprzyzwoitego, też nie ma sensu, przecież dla wielkiej ilości ludzi naturyzm jest to sposób życia.
- Odnośnie rodzinnej pasji naturyzmem potrzebna jest ostrożność. Jest dobrze, jeśli dziecko, podąża za przykładem rodziców i obserwuje ich działania, dobrowolnie przechodzi do naturyzmu i podziela punkt widzenia dorosłych. Świadomie, otrzymując odpowiednio pozytywne emocje, ono idzie na plażę naturystyczną albo na basen. To najbardziej sprzyjająca sytuacja. Co prawda, wszystkiemu powinno nadać się cywilizowane formy: najodpowiedniejsza jest plaża i basen lub sauna przystosowana tylko dla naturystów.
Niedobrze, kiedy dziecko, którego psychika nie jest jeszcze uformowana, rodzice sztucznie popychają do naśladowania ku swojemu sposobowi życia. Wtedy może i nastolatek zgadzać się z punktem widzenia rodziców - przecież są oni jego wielkim autorytetem, ale jednocześnie dziecko może doznawać poważnego wewnętrznego konfliktu. Dla niego znajdować się w otoczeniu gołych mężczyzn i kobiet, a tym bardziej ojca i matki, to ciężka psychologiczna próba i stres. Wszystko to może dziać się przez niezrozumienie rodziców seksualnego świata nastolatków. Oni mogą myśleć tymczasem, że dziecko jeszcze się nie uformowało i u niego nie może być żadnych przejawów seksualności. Jednakże Zygmunt Freud udowodnił, że już w dwuletnie dziecko doznaje pewnych seksualnych przeżyć, nie mówiąc już o 13-14-letnich nastolatkach. Jeszcze jednym błędem rodziców jest to, że oni przyrównują dziecięce postrzeganie seksu i obnażonego ciała do swojego. To jest nieprawidłowe, seksualny świat nastolatków zupełnie niepodobny jest do świata dorosłych.

- Mogą być jakiekolwiek wiekowe ograniczenia dla dzieci, które chcemy wprowadzić do naturyzmu?
- Jeśli to zapoznanie, jak już powiedziałam, dzieje się dobrowolnie, to żadnych ograniczeń w wieku nie ma - wiek nie gra w tej sytuacji czołowej roli. Ważne znaczenie ma przygotowanie dziecka do takiego zapoznania. To może zaczynać się w zwykłych życiowych sytuacjach. Dziecku niezależnie od wieku, ale ostrożnie i po określeniu jego poziomu rozwoju, koniecznie trzeba objaśniać różnicę w budowie ciała mężczyzny i kobiety, żeby w sytuacji kiedy zobaczy na plaży albo na basenie mnóstwo obnażonych ciał, nie doznawało szoku albo zażenowania. Nie trzeba wstydzić się dziecka. Normalna powinna być sytuacja, kiedy może widzieć matkę i ojca w negliżu, dla przykładu w czasie kąpieli w łazience.

Oczywiście, nie wolno uogólniać, że wszystkie dzieci, wprowadzone do rodzinnego naturyzmu, rażąco wyróżniają się od swoich rówieśników i ubezpieczone są od błędów w życiu seksualnym. Ale niewątpliwie, wychowanie nastolatków w duchu naturyzmu może dać pozytywne rezultaty.


Poleć tego news'a
Reklama

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
URL:
BBcode:
HTML:
Facebook - Lubię To:


#1 | janatur dnia June 22 2009 22:06:49
Zjawisko naturyzmu jest bardzo pożyteczne pod względem zdrowotnym,
wychowawczym,edukacyjnym.Uczy tolerancji,przyjaźni,współżycia w grupie.Człowiek lepiej się czuje w środowisku naturystów,nudystów.Smile

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Klubowe Newsy

Naturystyczna TOPLista
Naturystyczna TOPLista
Naturystyczna TOPLista

Sponsorzy

7,350,438 unikalne wizyty